poniedziałek, 23 stycznia 2012

Sztokholm po raz drugi - Formex

Ja już w domu... i szybciutko pędzę dzielić się z Wami dalszymi wrażeniami ze Szwecji. A więc...
Na targach widać już wiosnę.W tym roku będzie mniej kolorowa niż poprzednia. Królują pastele i naturalne materiały. U wielu producentów widać dziergane na drutach pufy i siedziska - fajna inspiracja, dla tych co lubią ręczne robótki.
A co do samych targów. Są plusy i minusy. Porównując z duńskim Formlandem, tutaj było bardziej chaotycznie. Dwie ogromne hale, niezbyt przejrzyście podzielone tematycznie. Dużą zaletą jest możliwość fotografowania, co pozwala utrwalić co ciekawsze rzeczy. A przy takim ogromie wrażeń na raz jest to bardzo istotne. Dzięki temu mogę Wam pokazać co widziałam.
















































Jutro ciąg dalszy. Uciekam odpoczywać po podróży.

2 komentarze:

  1. Już nie mogę się doczekać kolejnych zdjęć!!! Podoba mi się i to bardzo szczególnie chlebki i doniczka z brzozy :)

    Pozdrawiam
    W.

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  2. Fajnie! Zazdroszczę wyjazdu i czekam na kolejne zdjęcia. :)

    OdpowiedzUsuń na zawsze

Related Posts with Thumbnails